Tydzień temu wróciliśmy z tegorocznej małej wyprawy do Bośni i Serbii. Udało mi się przejrzeć zdjęcia i trochę z nich wrzucić do wpisów, które pisałem z drogi. Po kolei było tak jak poniżej, pod linkami są opisy i troszkę zdjęć: Najpierw pojechaliśmy pociągiem do Budapesztu. I tam tylko się krótko rozejrzeliśmy (wracając spędziliśmy w Budapeszcie [...]
Ej fajnie jest w tej Warszawie. Wczoraj tyle życia wieczorem i w nocy na ulicach. Lato w pełni! Wreszcie pyszne indyjskie żarcie w namaste india, piwo na krawężniku w pawilonach, jakieś bębny przy metrze centrum, tłum na Placu Zbawiciela. Spotkaliśmy też Chorwatów, którzy przyjechali na festiwal folkowy. Dobro došli! Wrzucam od czapy filmik z kawałkiem, [...]
14-16 sierpnia 2011 Wróciliśmy do Belgradu, żeby spędzić w nim ostatnie chwile na Bałkanach, przed podróżą do Budapesztu i dalej przez Słowację do Polski. Belgrad never sleeps! Tak mówią mieszkańcy tego miasta i to jest prawda. Wyszliśmy na miasto w niedzielę po 22:00 i dowiedzieliśmy się, że jeśli chcemy iść gdzieś, gdzie jest życie do [...]
13 sierpnia 2011 Jesteśmy na słynnym serbskim festiwalu w Gučy. Po raz 51-wszy orkiestry dęte stają tu do konkursu, a tłumy fanów zjeżdżają potańczyć przy ich skocznej muzyce. Podwieźli nas tutaj dwaj sympatyczni Francuzi, zafascynowani atmosferą festiwalu. I faktycznie atmosfera jest tu wspaniała! Wystarczy powiedzieć, że w pierwszym domu, do którego weszliśmy od razu dobrzy [...]
11-13 sierpnia 2011 Średniowieczna cerkiew pełna wspaniałych fresków z XII wieku, klasztor, w którym mieszka kilku mnichów, a wokół – góry. Mnisi hodują tu pszczoły, wyrabiają miód, a także wino i rakiję. Zaprzyjaźniliśmy się z młodym wolontariuszem, który pracuje przy obsłudze przyjeżdżających tutaj turystów. I postanowiliśmy spędzić tu trzy dni. W Sopočani czas płynął nam [...]